Kanibalizacja słów kluczowych

Kanibalizacja słów kluczowych

Fotolia_51503095_XSIstnieje dosyć popularny mit, że im więcej stron poświęcisz na dane słowo kluczowe, tym lepsze rezultaty osiągniesz. Na pierwszy rzut oka może to mieć sens. W końcu im więcej stron dotyczy konkretnej niszy, tym większa szansa, że Google podłapie Twoje słowa kluczowe i podniesie Twoją pozycję w rankingu, prawda? Błąd.

W rzeczywistości, celowanie w konkretną frazę kluczową na wielu stronach prawie zawsze ma odwrotny efekt. Tak właściwie robiąc tak, wyrządzasz więcej szkody niż pożytku. Przyczyna jest prosta -tworząc wiele stron pod identyczne frazy, konkurujesz sam ze sobą. W związku z tym każda ze stron ma niższy CTR, słabszą istotność oraz niższe stopy konwersji niż miałaby jedna skonsolidowana strona.

Czym jest kanibalizacja słów kluczowych?

Pojęcie kanibalizacji słów kluczowych wzięło się stąd, że na swój sposób pożerasz własne rezultaty. Dzielisz CTR, linki, content i konwersję pomiędzy dwie lub więcej stron, podczas gdy użytkownicy powinni trafić na jedną z nich.

Gdy tak robisz, to wcale nie pokazujesz Google rozpiętości wiedzy na dany temat, nie poprawiasz istotności strony dal tej frazy. Zamiast tego prosisz Google o ważenie poszczególnych podstron przeciwko sobie i wybranie, które z nich najlepiej pasują do danych słów kluczowych.

Negatywny wpływ kanibalizacji słów kluczowych na SEO

Niestety, kanibalizacja może mocno zaszkodzić Twojemu SEO. Wiele osób cierpiących z tego powodu nawet nie ma świadomości, że coś jest nie tak. Mogą nawet się cieszyć, że jedna z podstron znajduje się na piątym miejscu w wynikach Google, a inna na szóstym. Nie mają świadomości, że gdyby to była tylko jedna strona, to mogłaby zawędrować znacznie wyżej.

Praktyczne konsekwencje są jednak oczywiste – strata ruchu, zapytania prowadzące do złej strony, zmiana rankingów, a w ostateczności strata sprzedaży. Dlaczego tak się dzieje?

Rozmywasz autorytet swojej strony

Zamiast mieć jedną podstronę z wysokim autorytetem, dzielisz swój CTR na wiele umiarkowanie istotnych stron. W istocie stałeś się konkurencją dla samego siebie, walczysz o ranking i wyświetlenia ze swoim contentem.

Obniżasz siłę backlinków i tekstów anchor

Backlinki, które mogłyby prowadzić do jednego skonsolidowanego źródła informacji są obecnie podzielone pomiędzy dwie lub więcej stron. Podobnie sytuacja wygląda z anchor tekstem oraz linkowaniem wewnętrznym, które prowadzi użytkowników do wielu różnych stron zamiast jednej z wysokim autorytetem.

Google może zdewaluować istotniejszą stronę

Słowa kluczowe to jeden z głównym sposobów na pomoc Google w zrozumieniu o czym traktują nasze strony. Jeśli wszystkie słowa kluczowe są takie same, Google stara się odgadnąć, która z podstron jest najlepszym dopasowaniem – jeśli content jest zbyt podobny, to może się pomylić.

Oznaka strony słabej jakości

Wiele stron celujących w te same słowa kluczowe oznacza, że Twój content jest prawdopodobnie ubogi, sygnalizuje to Google, że Twój content wcale nie musi odpowiadać słowom kluczowym, w które celujesz.

Stopa konwersji ucierpi

Bez wątpienia jedna z Twoich podstron będzie miała lepsze wyniki konwersji niż reszta. Zamiast kierować nowych użytkowników do tej strony i tworzyć stronę z największym możliwym autorytetem, tracisz potencjalne leady gdy lądują oni na nieistotnych stronach.

Wszystko da się naprawić!

Jeśli popełniałeś ten błąd i nieświadomie doprowadziłeś do kanibalizacji swojej strony, to nic straconego! Wszystko da się jeszcze naprawić. Musisz dokonać restrukturyzacji swojej strony. Połącz artykuły celujące w to samo słowo kluczowe w jeden, tylko upewnij się, że tworzona treść ma jakiś sens. Znajdź również nowe słowa kluczowe, pod które możesz pozycjonować swój content, nie może to być takie trudne!

/ blog / Tagi: , ,

Udostępnij wpis

O autorze

Komentarze

Komentarze wyłączone